Posty

Wyświetlam posty z etykietą Kurpiecki

Słów kilka po semestrze studiowania biologii syntetycznej na MIT. I o tym, co z tego wyniknie. Dla Iławy i nie tylko.

Obraz
Od stycznia do maja miałem przyjemność studiować biologię syntetyczną na najlepszym uniwersytecie świata, razem ze studentami MIT ( Massachusetts Institute of Technology ) i Harvardu (Harvard University). Studiowałem za darmo, online, z Iławy. Biologia syntetyczna, którą interesuję się od jakiegoś czasu, to w największym skrócie – projektowanie i tworzenie nowych organizmów/systemów biologicznych.  Ten kurs ( How to Grow Almost Anything – HTGAA 2022 ) rozwijany jest od kilku lat, a przeznaczony jest dla osób które nie są specjalistami w biologii komórkowej. Np. dla informatyków, designerów czy innych hobbystów zainteresowanych tematem. W latach kowidowych studenci MIT/Harvardu i globalni (online) mieli taki dokładnie taki sam tryb nauki. W tym roku stacjonarni mieli otwarte laboratoria na MIT, a my, globalni, dostęp do robotów laboratoryjnych na Tajwanie.  O szczegółach kursu nie będę tu więcej pisał, wystarczy wrzucić sobie w tłumaczarkę, tekst Fotisa, programisty (computer s...

In Memoriam J.D.J.T.

Obraz
Zmarł Józef Darski (Jerzy Targalski). Pozwalam sobie zamieścić kilka słów o nim, bo pisałem teksty dla jego portalu (ABCnet) i miałem okazję poznać go osobiście.  Ogółowi najbardziej znany był chyba z książek z serii „Resortowe Dzieci”. Wspaniała analiza o tym jak się w Polsce robi karierę. Poparta tonami dokumentów. Popularne były też jego filmiki z analizami geopolitycznymi. Od kiedy pamiętam zawsze gdzieś tam skłaniał się w stronę PiS, choć stojąc z boku i często chłoszcząc ich niemiłosiernie, nawet w ich flagowych mediach. Zresztą z powodu tego PiS odszedłem od współpracy z nim. Z moim wolnościowym podejściem, nie było nam razem po drodze. Mimo tego zachowałem do Targalskiego sympatię i zwyczaj odwiedzania czasem jego mediów. Ostatnim razem, gdy z nim rozmawiałem, u niego w domu na obiedzie, dyskutowaliśmy również o skuteczności propagandy PiS. Było to kilkanaście lat temu, gdy PiS był w opozycji. Główna grafika, którą miał na stronie (autorstwa A.Gacparskiego), pochodziła właś...

Warto wiedzieć. O przyszłości edukacji w Iławie.

Obraz
Aktualizacja 27.08: Info z mojego udziału w "leśnym" Hackathonie, na Wizji Rozwoju - Gdynia 21, i z rozmowy z premierem, na dole strony. Jeszcze przed pojawieniem się covid-19 wspominałem kilka razy o potrzebie wprowadzenia w Iławie praktycznej edukacji w zakresie edycji genów CRISPR-Cas9. Ten mechanizm o dziwnej nazwie to nic innego jak sposób obrony bakterii przed wirusami. Chronią się one wszczepiając wycięty kawałek kodu genetycznego wirusa do własnego kodu. W ten sposób zapewniają sobie odporność. Brzmi znajomo?  Gdyby były środki i chęci mielibyśmy kilkunastu, może kilkudziesięciu ludzi którzy poznali te mechanizmy, mogliby, przy okazji, zrozumieć szczepionkę mRNA, samodzielnie powielać DNA za pomocą PCR, przeanalizować ewentualne skutki eksperymentu zaszczepiania większości populacji. Wiedza o tym dostępna jest na kliknięcie. Brakuje nam tylko laboratoriów i wytłumaczenia chętnym kilku kwestii, na które, być może sami nie będą w stanie znaleźć odpowiedzi. Oczywiście po...

Lobbing i posttranshumanizm. O tym po co zapraszano mnie pod Biały Dom. I o nowym ruchu społecznym w Iławie.

Obraz
Ruszamy dalej ze staraniami o lepsze lasy wokół Iławy i Jezioraka. Tym razem chodzi o konsultacje i certyfikaty. Wszystko jest pod adresem nowo powstałego ruchu społecznego, który ma zająć się sprawami lasów, od strony społecznej. Spytamy mieszkańców okolic Iławy o ich opinie i potrzeby. Link pod tekstem. Mój felieton na temat lasów opublikował Tygodnik Spraw Obywatelskich (  https://instytutsprawobywatelskich.pl/lesne-wojny/ ) To jedno z ważniejszych pism społecznikowskich w Polsce, więc polecam.  Szefa tygodnika, Rafała Górskiego, kojarzę z czasów gdy zdarzało mi się pisać o TTIP, handlowej umowie UE-USA, która była negocjowana kilka lat temu. I oprócz posłów z sejmowej komisji ds. TTIP – Winnickiego i Tarczyńskiego, którzy gdzieś tam subskrybowali moje treści na ten temat, zauważyłem że właśnie on zainteresował się tematem. Jak wieloma niszowymi, nie nagłaśnianymi ale bardzo, bardzo ważnymi sprawami. Jak na przykład modyfikacje genetyczne. Właśnie przy okazji modyfikacji C...

Tajemniczy chochlik w Radzie Miasta. Czyli o tym dlaczego radni nie głosowali nad moją petycją.

Obraz
  Na poniedziałkowej sesji Rady Miasta miała być głosowana moja petycja dotycząca wybiegu dla psów. Niestety tajemniczy chochlik sprawił, że radni głosowali nad czymś napisanym przez kogoś innego. A było to napisane w ten sposób, że nie mieli wyjścia i mogli zagłosować jedynie przeciw. Zamiast głosować nad uchwaleniem sugestii skierowanej do Burmistrza, o to żeby zmienił lokalizację wybiegu ( a tego dotyczyła moja petycja), radni głosowali nad możliwością zmiany lokalizacji wybiegu przez Radę Miasta (w mojej petycji nie ma mowy o takim głosowaniu). A że jasne jest, że Rada nie może zmienić lokalizacji, no to radni głosowali przeciwko temu co ktoś sobie napisał. Bo jak mogli głosować inaczej nad wnioskiem, który nie ma żadnego sensu? O co tu chodzi? Po co Rada zrobiła takie czary-mary? Prosta sprawa, gdyby dopuszczono moją petycję do głosowania przez Radę, każdy radny głosowałby nad tym czy chce zasugerować Burmistrzowi, żeby zmienił lokalizację wybiegu czy nie. Dzięki temu każdy ra...