Igrzyska za 25 milionów chlebów.
Podobno w Polsce wszyscy znają się na futbolu. Ja akurat nie, więc pozwolę sobie coś na ten temat napisać, bo chcą stadion w Iławie budować. A dyskusji wokół tego, jak to w Iławie, nie ma żadnej. Po prostu chcą zrobić jakąś sztampę. Za dzieciaka oglądałem wszystkie mecze na mistrzostwach gdzie grała Polska, czasem mecze Jezioraka. Dziś najwyżej zobaczę kilka minut rozgrywki, a stadion Jezioraka odwiedzam raz na kilka lat. Lubię pobiegać za piłką, fajna rzecz, ale fanem oglądania sportu nie jestem. Nawet koszykówki nigdy nie oglądałem choć grywałem. Najwyżej skoki, bo relaksują i usypiają. Choć z drugiej strony wiem, że sport to jedna z najczęściej wyszukiwanych w Google dziedzin, a prognozy mówią że globalny rynek piłek do futbolu ma wzrosnąć z 1,883.6 milionów dolarów w 2019 do 3,712.7 mln. dolarów w 2027. Tak więc, statystycznie, warto w to inwestować. Politycznie sprawa jest jasna. Wyborców dla których piłka może mieć jakieś znaczenie jest w Iławie kilka tysięcy, więc każdy pow...