Cała wstecz!
Właściwie to miałem napisać o tym dlaczego w Iławie nie ma środków na nowoczesną edukację, a za to realizuje się projekty opóźnione o ćwierć wieku. Ale skoro ludzie wolą tutaj historię to cofnijmy się o 75-100 lat. W naszych lasach pełno jest pamiątek po wojnie. Zaczynając od kompleksu przedwojennych strzelnic, na których pozostałościach widziałbym ciekawy lasek miejski (o projekcie tutaj: https://www.klip.ilawa.pl/las-miejski ) po niewybuchy. Pamiętam jak za młodu bawiliśmy się w rozminowywanie i jechałem przez środek Iławy z pociskiem przeciwlotniczym na bagażniku roweru Wigry. A starszy ekspert z podwórka wydłubywał z nich trotyl. No ale były to lata osiemdziesiąte. Wczoraj przeszedłem się wzdłuż zygzakowatych okopów – transzei, które ciągną się przez około 10 km od Iławy. Normalnie gdy się to mija jest to po prostu coś znajomego. Ale dłuższy spacer wzdłuż tego wykopu działa na wyobraźnię. To pamiątka z czasów pierwszej wojny światowej. Więcej o tych zygzakach w postach: ...