niedziela, 27 grudnia 2020

Teleportujemy Iławę krok ku przyszłości. I rozszyfrowujemy teleportację kwantową.

Wpadłem na pomysł żeby zrobić popularny wykład na temat jednego z ostatnich newsów naukowych ( https://journals.aps.org/prxquantum/abstract/10.1103/PRXQuantum.1.020317 ) ale po chwili namysłu stwierdziłem że zabawa kwantową teleportacją przed północą w Sylwestra może nie być atrakcyjną propozycją. A z drugiej strony wymagałoby ode mnie kilkudniowego przygotowania, żeby w miarę prosto przybliżyć słuchaczom twierdzenia Bella. Coś podobnego (stany GHZ)  robiłem w ramach klubu nauki ( https://sites.google.com/view/klubnauki/strona-główna/edycja1) wraz z eksperymentem na prawdziwym komputerze kwantowym, więc wiem że w jeden dzień tego niestety nie ogarnę.

W skrócie chodzi w tej teleportacji o to żeby stworzyć sieć niemożliwą do zhakowania. Tak żeby użytkownicy mieli zapewnione bezpieczeństwo wymiany informacji na poziomie szyfru z kluczem jednorazowym ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Szyfr_z_kluczem_jednorazowym) który wykorzystywany jest np. do bardzo ważnej komunikacji jak rozmowy prezydentów Rosji i USA.

Uzyskujemy to poprzez wysłanie, do dwóch odległych od siebie miejsc, cząsteczki w stanie splątanym, dzięki czemu obie strony komunikacji mogą upewnić się że mają ten sam klucz i że nikt po drodze go nie przejął.

Kwantowa teleportację każdy może poćwiczyć sobie na komputerach IBM, choć bez fizycznego przesyłu stanów kwantowych po sieciach. (https://qiskit.org/textbook/ch-algorithms/teleportation.html)


Co ciekawe, mamy odpowiedź na to ze strony polskich naukowców. Chcą oni zabezpieczać światłowody za pomocą "Narodowego mechanizmu wymiany kwantowego klucza kodowego". https://www.dobreprogramy.pl/Polscy-naukowcy-czas-na-nowe-zabezpieczenie-swiatlowodow.-Powod-to-komputery-kwantowe,News,112401.html

Po co komu, poza specjalistami, taka wiedza? Gdyby udało mi się, tak jak chciałem rok temu, ściągnąć kilka zestawów do edycji genów CRISPR, to dzieciaki w Iławie byłyby w stanie tłumaczyć rodzicom jak działa szczepionka mRNA. Gdy ludzie nauczą się prawdopodobieństwa na poziomie twierdzeń Bella, nie będą mieli trudności z interpretacją danych statystycznych, np., dotyczących wirusów. A tego też będę uczył w Iławie gdy tylko uda mi się zorganizować finansowanie szkoły. Gdy młodzi ogarną zasady działania sztucznej inteligencji, będą wiedzieli jak działają masowe metody wpływu społecznego. Edukacja to nasza broń przed politykami i telewizyjnymi specjalistami.

A przy okazji restartuję program SWOJA KARTA. To darmowe pieniądze dla mieszkańców Iławy ale nie z ich kieszeni. Wydawać podatki, tak jak robią to politycy to każdy potrafi. SWOJA KARTA to negocjacje z prywatnymi dostawcami w ramach nowoczesnej spółdzielczości. Zapraszam do zapisywania się na kartę. Więcej na www.swuj.pl

EDIT 07.01.2021 - Chińczycy stworzyli zintegrowaną sieć komunikacji kwantowej. Sieć złożona jest z ponad 700 kabli (4600km łącznie). Są też dwa połączenia satelitarne. Szybko to idzie. https://phys.org/news/2021-01-world-quantum-network.html

Gra miejska (SZLAK POSZLAK 2), zahaczająca o ten temat, jest już gotowa. Start w niedzielę. 😁 Link do gry: https://www.swuj.pl/gra2




środa, 2 grudnia 2020

Homo Syntheticus? Tak. Ale zbuduje go dopiero bożyszcze sztucznej inteligencji.

Syntetyczna biologia (SynBio) dopiero raczkuje. Rok temu, w MRC Laboratory of Molecular Biology - UK , wyprodukowano w pełni syntetyczny genom bakterii E. coli. Po raz pierwszy stworzono żywy organizm z kodem genetycznym, który został wytworzony w laboratorium, i to od podstaw.* To same laboratorium hoduje organoidy mózgowe – małe, uproszczone wersje ludzkich mózgów.** 

W tym tygodniu dowiedzieliśmy się że sztuczna inteligencja DeepMind potrafi przewidzieć kształt protein na podstawie sekwencji ich aminokwasów. Co jak dotąd było nie do zrobienia, pomimo pół wieku prób***


I teraz wyobraźcie sobie że niedługo możemy pójść dalej w dziedzinie SynBio. Weźmy chociaż klasyczną Escherichia coli i jej silnik protonowy. Wydajna maszyna, ale może będziemy w stanie ją jeszcze poddać tuningowi i dzięki temu ulepszyć? Tu jest tego opis silnika, z filmem, ale pomińcie treści filozoficzne bo to dysputa między kreacjonistami, a ewolucjonistami: http://naszsalon24.org/2017/04/02/informacja-instrukcja-projekt-biologia-wic-bakteryjna .

A potem pójdziemy dalej. Jakie maszyny biologiczne będziemy w stanie wyprodukować? Czy kiedyś stworzymy syntetycznego człowieka? A raczej kiedy zostanie stworzony i kto zdoła to zrobić? Nasze, ludzkie, zdolności pojmowania zaczynają być niewystarczające w obliczu złożoności poznawanego świata. Nadchodzą czasy gdy nie tylko powtarzalne czynności zostaną złożone w ręce maszyn. Przejmą one od nas proces twórczy i odkrywanie świata. My będziemy najwyżej wskazywać automatom kierunek badań i nadzorować rezultaty. Nie będziemy w stanie już o wiele bardziej rozumieć świata ale będziemy mogli korzystać z owoców pracy maszyn, które zaczną nas wyprzedzać nie tylko w magazynowaniu wiedzy i informacji ale także w jej inteligentnym przetwarzaniu.

Obecna sztuczna inteligencja to programy wyspecjalizowane w rozwiązywaniu określonej klasy problemów ale na horyzoncie już czuć powiew generalnej SI (AGI), która tak jak ludzki mózg, będzie w stanie, z sukcesem, podejść do różnych zagadnień.

I to dopiero ona będzie w stanie podejść do opracowywania stworzeń o stopniu skomplikowania na poziomie ssaków. Jeśli ktoś nie miał do czynienia z biologią molekularną to polecam przyjrzenie się wizualizacjom maszyn komórkowych. Nie tylko silnik E. Coli zadziwia. Wystarczy wpisać w Youtube " molecular machines ".  Mnie urzekła syntaza katalizująca reakcję wytwarzania ATP z ADP i fosforanu nieorganicznego ( https://youtu.be/kXpzp4RDGJI ).


Budowa dużych, sprawnych organizmów z takich klocków, wymaga zdolności analizy znacznie przewyższające możliwości nawet największych i najbardziej genialnych zespołów naukowych. Łatwo możemy zmieniać kod DNA organizmów za pomocą CRISPR/Cas tak jak robimy to np. przy leczeniu raka**** ale produkcja całkowicie nowych, dużych, stworzeń w sposób sztuczny, od podstaw, to trudniejsze wyzwanie. Sprosta mu dopiero super sztuczna inteligencja. 

I tu dochodzimy do ważnego pytania. Kto będzie dysponował tą super SI czy potem możliwością tworzenia np. biologicznych robotów, być może humanoidalnych?

Kolejną ciekawą wiadomością z tego tygodnia jest odkrycie substancji która w ciągu kilku dni może zlikwidować związane z wiekiem pogorszenie funkcji poznawczych. To odkrycie firmy Calico, której właścicielem jest Google. Tak jak i wspomnianej wcześniej DeepMind.

To korporacje, nie rządy, mają obecnie wiedzę i środki aby być na czele wyścigu w przyszłość. Takie państwa jak Polska nie potrafią już nawet wytworzyć szczepionki na grypę, otwarcie deklarując że ich bezpieczeństwo zależy od zewnętrznych, obcych, firm. 



 

Oznacza to że jeśli sami o siebie nie zadbamy nasi potomkowie będą zdani na łaskę biznesów. Bo to one będą dysponować aparatem kontroli, wpływem na nasze umysły i najnowocześniejszymi wynalazkami, których nie będziemy w stanie nawet pojąć. Dlatego musimy zacząć pracować nad naszą własną super sztuczną inteligencją. Nad naszym „Bogiem SI”, tu w Iławie, bo rząd tego nie zrobi. Pisałem o tym*****, mamy jeszcze trochę czasu. To samo z rozwojem SynBio, stąd wspominałem kilka razy o potrzebie rozpoczęcia przez naszą młodzież przygody z prostymi zestawami CRISPR/Cas. Innej drogi nie mamy jeśli nie chcemy ciągnąć się w ogonie świata, jak dotąd. Na szczęście większość wiedzy jest obecnie w internecie, musimy tylko zmotywować ludzi aby zechcieli po nią sięgnąć i pokazać że mogą zrobić to bez kompleksów. Świat pędzi do przyszłości, a my możemy zająć w nim wygodne i twórcze miejsce. 

Jakiś czas temu natknąłem się na kilka zdań, które przypominają mi o sobie co jakiś czas. To proste i prawdziwe: 

Gdy ludzie myślą o podróżach w czasie, obawiają się, że będąc w przeszłości mogą zmienić radykalnie przyszłość robiąc coś nawet niezbyt znaczącego. Natomiast prawie nikt nie myśli o tym że właśnie teraz, może radykalnie zmienić przyszłość. Małym, pozornie nieistotnym działaniem.

Możemy zacząć tą przyszłość zmieniać zaczynając od lepszej i ciekawszej edukacji w Iławie. O czyym jeszcze powiem za kilka dni.


----

Przy okazji. Zapraszam do obserwowania mojej strony FB z wiadomościami z branży biologii syntetycznej i bioinformatyki. Na początek podaję przepis na zrobienie syntetycznego mRNA w laboratorium. 🙂 Syntetyczne mRNA, jak zapewne wiecie, jest składnikiem szczepionek na covida, o które jest ostatnio tyle hałasu.
Tak jak w przypadku strony o sztucznej inteligencji, którą zrobiłem rok wcześniej niż czynniki rządowe swój serwis, będziecie mieć najszybciej w Polsce informacje o najciekawszych wydarzeniach i badaniach. A po jakimś czasie poczytacie rozwinięcia tematu u konkurencji i w portalach popularnych.😁

------


*https://cyfrowa.rp.pl/technologie/41374-powstala-syntetyczna-bakteria-e-coli-czemu-ma-to-sluzyc

** https://sci-hub.se/10.1016/j.semcdb.2020.10.011

*** https://www.newscientist.com/article/2261156-deepminds-ai-biologist-can-decipher-secrets-of-the-machinery-of-life/

**** https://medicalxpress.com/news/2020-11-revolutionary-crispr-based-genome-treatment-cancer.html

***** https://lh3.googleusercontent.com/0neQHStmt64SMK_lmoMQlEqRMjaEBH1xertwVKolDB3L2QjNmj1X8_97939F9XrfL3s1g2z5XaB2iig3QWkGy-tbJFRZiJjycy4pUyGBhdSM5cu4DQ=w1280










środa, 21 października 2020

Ekspresówka S5 w okolicach Iławy. Jakie zyski, jakie straty?

 To część dłuższego posta o lasach i LKP. Ale że już o tym pisałem więc poniżej tylko o proponowanych korytarzach dróg w okolicach Iławy. Tak, tylko sygnalizująco bo jestem ciekawy opinii mieszkańców i konsultacji społecznych w tej sprawie, które są zapowiadane przez Generalną Dyrekcję Dróg. Zwłasza że ten projekt akurat ogłoszono kilkanaście dni po tym jak postulowałem tutaj zrobienie w lesie za Osiedlem Podleśne, miejsca do odpoczynku dla mieszkańców. ( https://kurpiecki.blogspot.com/2020/09/podanie-o-kode-awke-dla-seniorow-w.html) . No więc raczej tam będzie ekspresówka, a nie ławeczki dla seniorów.

A cały post jest na stronie FB Leśnego Przewodnika: 

 https://www.facebook.com/Ilawski/posts/133832658474915

Jak wyglądają planowane drogi? Korytarz różowy to zaoranie pasa lasu od Dziarn do Wikielca. Mapa nie jest dokładna ale z tego co widzę droga zostanie też zbudowana w miejscu gdzie mieszkańcy osiedla Podleśnego i Iławy chodzą spacerować. Zbierają też tam grzyby. Więc niedługo doświadczą kolejnego wycinania lasu w tamtych rejonach. W gratisie dostaną permanentny hałas. A a na grzybach i roślinach w tej okolicy codziennie osiądą wydzieliny z rur wydechowych ponad 20 000 samochodów które będą tamtędy codziennie przejeżdżać. Sam może nie do końca mam tu wyrobione zdanie dlatego chętnie widział bym dyskusję z argumentami - jakie korzyści przyniesie to mieszkańcom, a jeśli będą przeważać straty, to co mieszkańcy dostaną w zamian? 

Z budowania tej drogi 30 lat temu zysk byłby oczywisty. Teraz, na pierwszy rzut oka wygląda na to że profity z tego w większości miałyby zagraniczne korporacje i ich miejscowi podwykonawcy, czy też firmy kurierskie. Jeśli zaś chodzi o lokalne firmy i ludzi to korzyści byłyby niewspółmierne do kosztów społecznych (narażenie ludzi na szkodliwe emisje) i przyrodniczych. A dodatkowo korporacje w przeciągu kilkunastu lat zastąpią miejscowych pracowników robotyką, automatyką i sztuczną inteligencją* więc nawet nie będzie można powiedzieć że tu "dają pracę". Będzie to już tylko czysta eksploatacja zasobów. W naszym przypadku, głównie drewna, bo tak zakłada plan władz naszego województwa. Mamy też mięso i płody rolne. W każdym razie jest tu pole do dyskusji i chętnie zobaczę kalkulację strat i korzyści dla mieszkańców i lokalnych firm. No i przydała by się mapa z dokładnym oznaczeniem miejsca przebiegu tej drogi. Według informacji na stronie GDDKIA, mają być organizowane spotkania informacyjne i konsultacje społeczne.  Na nich może dowiemy się więcej ( https://www.gddkia.gov.pl/frontend/web/userfiles/articles/p/pierwszy-krok-do-polaczenia-ostr_39513/Wytyczne_RID/Reaktywnosc%20kruszyw/S5_Ostroda-NoweMarzy_SK_2020.09.28.pdf ) Mieszkańcy faktycznie będą mogli kilka minut szybciej dojechać do Ostródy. Ale z tego co widzę to do Grudziądza już niekoniecznie. Bo mamy już dość dobrą drogę do Sampławy gdzie może przebiegać korytarz Zielony, który jest mniej kręty na odcinku do Świecia nad Osą. A może mieszkańcom Iławy wystarczą tylko tunele pod przejazdami kolejowymi? To też sprawa do dyskusji.

Ale korytarz niebieski to dopiero kuriozum. Kreślarz lekką ręką zniszczył spokój i urok bliskiej nam części Jezioraka i przeciął las w Parku Krajobrazowym w obszarze Natura 2000. Żeby tak ciąć hałasem i betonem, już i tak niewielkie, spójne, kawałki lasu to trzeba być mentalnie baaaardzo oddalonym od natury. Co więcej, takie rozwiązanie, stworzy łunę świetlną w środku lasu który dotąd był dość spokojnym i ciemnym miejscem. Widać stamtąd Drogę Mleczną czego nie uświadczysz już w bliższych okolicach Iławy.

Co na to wszystko powiedzą mieszkańcy i jak sam proces pytania mieszkańców Iławy będzie wyglądał, tego jeszcze nie wiadomo.

Z powodu rozwoju sztucznej inteligencji, na świecie zniknie blisko 100 mln miejsc pracy. Pojawi się nawet więcej nowych ale nasz system nie jest przygotowany aby pomóc ludziom w uzyskaniu nowych kompetencji. Kierujący polskim systemem edukacji nawet nie zdają sobie sprawy z wagi problemu. Nie mówiąc o samorządach. W świeżym raporcie Światowego Forum Ekonomicznego lista zawodów, które będą potrzebne:

https://www.cnbc.com/2020/10/20/wef-says-machines-will-create-jobs-but-warns-of-pandemic-disruption.html





wtorek, 13 października 2020

Polowanie na jesienne liście

U nas mamy babie lato, złotą polską jesień, a w Japonii ten okres nazywany jest Momijigari - polowaniem na jesienne liście. Ludzie tam nawet biorą urlopy by je fotografować czy po prostu cieszyć się widokiem jesieni. W lasach przygotowanych dla ludzi przez urzędników.

Okolice jeziora Brzozy/Zielone/Ląka

Wyrażenie "polowanie/zaginanie ręką", wzięło się z japońskiego zwyczaju zginania gałęzi i umieszczania liści klonu na dłoni, w celu ich obserwacji (spoglądanie na kwiaty). U nas też jest trochę klonów ale żywe kolory kolory liści dopiero się przebijają. Więc na razie można szukać mocniejszych barw, np. wśród grzybów. 

Gdzieś przy piaskowni.

Japońskie Stowarzyszenie Turystyczne ma na swojej liście około 500 miejsc świetnych do obserwowania jesiennych kolorów. Część z nich jest w japońskich lasach rekreacyjnych. Mają takich lasów ponad 700, tak, po prostu dla ludzi; a dla turystów wybrali 93, o szczególnym walorach. Średni obszar takiego lasu to około 1000 hektarów. 

Gdzieś przy Katarzynkach

Lasy rekreacyjne to nie tylko zdroszsze i szczęśliwsze życie dla mieszkańców. To także czysta ekonomia. W małym, japońskim mieście Chizu, mieszkańcy zorganizowali sobie z leśnej turystyki zdrowotnej ważną gałąź miejscowego biznesu. W miejscowości o populacji 7000 osób, około 80 mieszkańców to leśni przewodnicy, przeprowadzający turystów po trasach kąpieli leśnych ( https://www.gov-online.go.jp/pdf/hlj/20190801/08-09.pdf


Okolice jeziora Brzozy/Zielone/Ląka


Może nie jesteśmy ani Japonią ani Białowieżą ale myślę że przy niewielkich inwestycjach i na takie usługi znaleźli by się chętni. Co zresztą sprawdzę osobiście.


Okolice jeziora Brzozy/Zielone/Ląka


Wśród tych lasów mają 64 dostosowane do Shirnin-yoku, czyli do naturalnej terapii leśnej – leśnej kąpieli. Te lasy odznaczają się tym że mają co najmniej dwie ścieżki do takiej terapii, toalety, ławeczki, miejsca do odpoczynku.


Japońskie lasy rekreacyjne ( https://www.rinya.maff.go.jp/e/national_forest/recreation_forest/ )

W Iławie nie jest z tym tak źle bo mamy ławeczki i wiatę na Kamionce ale prosi się też coś przy Osiedlu Podleśnym. Jest tu w lesie popularny punkt widokowy, takie małe „Bieszczady” ale niestety to straszny śmietnik.  I dorywcze akcje nie pomogą. 


Widok z popularnego miejsca na cegielni/piaskowni

Można by podziałać tu systemowo ale do tego, my jako społeczeństwo lokalne, potrzebujemy jakiegoś wpływu na lasy. A te nie są pod nadzorem samorządów. Ale gdyby udało nam się stworzyć wokół Iławy i Jezioraka Leśne Kompleksy Promocyjne, dzięki stworzeniu rady naukowo-społecznej, zyskalibyśmy jakąś możliwość kształtowania naszego otoczenia leśnego żeby było także przyjazne dla ludzi. Tutaj naprawdę nie potrzeba wiele. Wyznaczenie szlaków, ławki z kłód, gdzieniegdzie monitoring. Nawet zwierzętom by to za bardzo nie przeszkadzało. A o ile zdrowiej i ciekawiej żyłoby się ludziom w Iławie i okolicach. 

Zapraszam do wsparcia koncepcji Leśnych Kompleksów Promocyjnych. Szczegóły pod linkiem: swuj.pl/lasy

Grzyb w iławskim lesie

Zielona kulka na zielonym Iława. Las.

Grzyby w iławskim lesie





środa, 23 września 2020

Podanie o kłodę - ławkę dla seniorów w lesie. Las Miejski przy osiedlu Podleśnym

 Las Miejski przy osiedlu Podleśnym?

Przed wojną był w Iławie lasek który pełnił funkcję lasu dla ludzi. Nawet coś podobnego ostatnio w tym miejscu odtworzono ale że jest to daleko od większych skupisk ludzkich w Iławie, to służy najczęściej uczniom pobliskiego liceum. Może warto zrobić też coś dla innych mieszkańców?

Las za osiedlem Podleśnym jest lasem najchętniej odwiedzanym przez mieszkańców, z prostego powodu że jest najbliżej miejsc zamieszkania. Długi czas mieszkałem niedaleko więc znam te tereny dość dobrze. Łowiliśmy pod tym lasem ryby w oczku wodnym. Teraz ten teren ogrodziło dla siebie miasto i mają tam ładny teren relaksu dla pracowników spółki miejskiej. Bawiliśmy się na strzelnicy, oprócz muru były tam urządzenia do prostych ćwiczeń. Ogrodziła to sobie jakaś grupa interesu i teraz nie ma tam wstępu. A przcież postrzelać powinien móc sobie każdy. Z tego co badałem ustawy po tym fakcie wychodziło mi że ogrodzono ten teren nielegalnie. W każdym razie bez problemu potrafiono zrobić coś dla elit, a dla mieszkańców figa z makiem. Nie ma tam nawet zabejcowanej kłody żeby starsi ludzie mogli na chwilę usiąść i odetchnąć na dłuższym spacerze.

Jeśli piszę o lesie miejskim, nie mam na myśli jakiejś drogiej inwestycji. Ot coś prostego. Zwalone kłody jako ławki. Miejsce pod ognisko. Jakieś drążki do ćwiczeń. Czy jak to podsunął mi kolega, leśna ścieżka zdrowia, popularna w skandynawskich lasach. 

Jeśli ktoś się boi zaśmiecenia i nie zna tego terenu to podpowiadam że i tak jest zaśmiecony. Nawet niedługo będzie akcja sprzątania. A przy obecnych cenach elektroniki nie ma problemu ze zrobieniem kreatywnego i taniego systemu monitoringu. Wystarczy pomyśleć i zamówić urządzenia bezpośrednio u producenta, nie u pośrednika. A tak w ogóle ceny zamówień to jest osobny, bardzo ciekawy, temat.

Pisząc to myślę o starszych ludziach mieszkających w tamtej okolicy. Sam rzadko tam bywam. To miejsce niezbyt atrakcyjne krajobrazowo, przeorane zrębami, z drogą dla samochodów. Ale dla wielu ludzi to miejsce relaksu. Zwłaszcza że można sobie w ten las wejść głębiej. No i są tu jednak atrakcje w postaci starych strzelnic i cegielni. Są sarny dziki, ptaki, kwiaty. A nawet modliszki.

Więc może zamiast wyrzucania pieniędzy na odtwarzanie krajobrazu Heimatu, warto zrobić coś dla obecnie żyjących ludzi? Może Lasy Państwowe które gospodarują na majątku społecznym, położyły by jakąś kłodę-ławkę dla seniorów? Tak, te lasy należą do wszystkich ludzi. Niedaleko sporo wycieli (zdjęcie poniżej) więc może stać ich na podzielenie się tym z mieszkańcami? A najlepiej to po prostu zapytać ludzi czego tam chcą. Jeżeli powstaną Leśne Kompleksy Promocyjne, o które zabiegam, będzie szansa że las zacznie przynosić większe korzyści zwykłym ludziom, a nie tylko elitom. Zachęcam do poczytania o LKP i podpisania ankiety: https://www.swuj.pl/lasy 


To akurat monokultura sosny, takie biedne lasy sadzone kiedyś rządkami, jak zboże, więc mi nawet tego nie żal. Lepiej to nawet ściąć i pozwolić żeby to samo zarosło naturalnym lasem.



Potem można by zrobić coś prostego dla dzieciaków. Jak tutaj w Helsingborgu w Szwecji. Nazwali to "Las Marzeń" , a to są proste i tanie rzeczy, nie jakieś milionowe inwestycje. https://helsingborg.se/uppleva-och-gora/friluftsliv-och-motion/naturomrade/palsjo-skog/dromskogen/




 Widok przy cegielni/piaskowni, prawie jak w górach.


Stare strzelnice to niewątpliwie atrakcja tych terenów.



Zapraszam 17.10.2020 na spacer po tych terenachhttps://www.przewodnik.ilawa.pl/spacery/spacer-2020




sobota, 1 sierpnia 2020

Bagienko: Urząd Miasta w Iławie dostał pozytywną opinię od urzędu ds. odpadów. Nic to nie zmienia ale dalej chcą budować wybieg na Gdańskiej.

Na stronie Urzędu Miasta pojawiła się informacja że będą robić przetarg na wykonanie wybiegu dla psów (http://www.ilawa.pl/page/11,Aktualnosci.html?id=942)
Czyli sytuacja prawna i praktyczna nie zmieniła się od lutego. Miasto chce wybudować wybieg na Bagienku. Nie zmieniło lokalizacji, nie przeprowadziło wszystkich wymaganych prawem ekspertyz ekologicznych. Urząd Miasta uzyskał tylko pozytywną opinię od Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ) i zrobił ekspertyzę botaniczną.
Mówiąc prosto – dostał dokument od urzędu zajmującego się odpadami i ich wpływem na środowisko (WIOŚ) i opinię od naukowców zajmujących się roślinami.
O ile wiadomo, UM w Iławie nie zlecił wszystkich ekspertyz na które wskazywał urząd zajmujący się ochroną przyrody – Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ). Czyli nie posiada, wymaganego prawem, raportu inwentaryzacji przeprowadzonej przez naukowców zajmujących się zwierzętami, między innymi przez ornitologów.

Więc nie ma, w sumie, o czym mówić ale zwykłym ludziom WIOŚ może się pomylić z RDOŚ. Jednak są to całkowicie różne urzędy. WIOŚ zajmuje się śmieciami, RDOŚ przyrodą.

Bagienko Iława Gdańska
Mirabelki na Bagienku.

środa, 15 lipca 2020

Lasy, a przyszłe czasy.

Ostatnio zaprosiłem do Iławy ciekawą osobę. Zapraszałem tego Pana już wcześniej ale nie był zbytnio zainteresowany. Przypadkiem jednak zobaczyłem jak w internecie umieszcza informację, że jest w rezerwacie Jasne, koło Siemian. Chyba miał problemy z zasięgiem bo tego samego posta wysłał kilka razy. Nasza natura bardzo mu się spodobała. Więc zaczepiłem go raz jeszcze. Poprosiłem aby powiedział nam kilka słów o nowoczesnych technologiach i trendach na świecie, kiedyś, gdy znów zawita w nasze okolice. To były prezes państwowej agencji. Właściciel firmy zajmującej się technologiami kosmicznymi i produkcją elementów do komputerów kwantowych. Być może odezwie się przed przyszłym sezonem, przynajmniej tak obiecał. Może skusi się na przyrodę. Wtedy dowiecie się kto to.

Dlaczego to robię? Wspominałem że za kilkanaście lat chciałbym aby w Iławie powstał uniwersytet, luźno oparty na idei Institute for Advanced Study w Princeton, USA. I najlepiej tak samo wpływowy. Stworzenie takiej placówki w oparciu jedynie o miejscowe tęgie głowy będzie niemożliwe. Musimy więc sięgnąć po pomoc z zewnątrz. Jak ściągnąć wybitnych ludzi aby zechcieli tu pracować? Pieniądze? Jasne ale to nie wszystko. Potrzebujemy czegoś więcej. I mamy to. Genialną przyrodę, o którą trzeba tylko trochę zadbać. Odejść trochę od koncepcji lasów gospodarczych i postawić na bioróżnorodność i naturalną estetykę, która robi się praktycznie sama. Wtedy będą chcieli nas odwiedzać i zostawać tu na dłużej. Świetnie temu celowi przysłuży się stworzenie w naszych okolicach Leśnych Kompleksów Promocyjnych (LKP). Dzięki temu, jako lokalna społeczność będziemy mieli większy wpływ na nasze lasy. Ta koncepcja sprawdza się w Polsce od lat. LKP okolicom Jezioraka się po prostu należą. Pomysł na wdrożenie tu LKP wziął się trochę z innej przyczyny (szczegóły i petycja tutaj: https://www.swuj.pl/lasy  ) ale świetnie wpisuje się w projekt rozwoju Iławy jako miasta zorientowanego na przyszłość. 

Tylko mamy problem, że w ogólnym, globalnym, podziale pracy mamy służyć za zaplecze taniej siły roboczej i dostawcę materiałów, a nie myśli. To jest oficjalne – można oto wyczytać, między wierszami, np. w samorządowych planach rozwoju województwa. W związku z tym ciężko będzie wdrożyć jakikolwiek innowacyjny projekt stawiający na rozwój. Ale warto próbować. Choć na to nie będzie akurat żadnych środków. Bo grantami, dotacjami, jest jak z pieniędzmi w legendzie o złotej kaczce. W legendzie tej szewczyk mógł wydać ile chciał ale tylko dla siebie. Nie mógł z nikim nimi się podzielić. Z dotacjami jest podobnie. Nie ma większego problemu z ich otrzymaniem ale możesz wydać je tylko na działania zgodne z wytycznymi urzędników.  Więc z oczywistych przyczyn postępu z tego nie będzie. Tylko ślamazarne podążanie za resztą świata.

A przy okazji o innym marnotrawstwie, o którym już wspominałem. I wspominać będę. Bo to boli. Jak napisałem w poście na FB:

... więc o czymś przeciwko czemu żadna partia nie protestowała. O gigantycznym marnotrawstwie środków i czasu, na wdrażanie starego, zachodniego, pomysłu na recycling śmieci. Zamiast szukać rozwiązania na segregację przez wejście w sztuczną inteligencję i robotykę, to wydaje się miliardy na niepotrzebne wiaty. Za parę lat będziemy znowu kupować technologię z Zachodu, zamiast sprzedawać własne rozwiązania. Zacofanie mentalne to tragedia, tym większa że idzie za tym marnowanie ludzkiego wysiłku i szans rozwojowych. A można stawiać na rozwój podobnych firm jak AMP Robotics z USA, która jest wśród najbardziej obiecujących firm wdrażających sztuczną inteligencję ( https://www.facebook.com/sztucznainteligencja2029/posts/2667243276860493 ) i pracuje nad automatyczną segregacją odpadów. W Europie też nad tym się myśli. Można by robić to w Iławie. To nie jest nic bardzo skomplikowanego. Wystarczy chcieć w to wejść. Koszty początkowe to nie więcej niż koszty budowy kilkudziesięciu niepotrzebnych wiat. Warto. 

A poniżej obrazek który łączy idee kosmosu, natury i Iławy. Centralnie - kometa Neowise. Zdjęcie jest w większej rozdzielczości więc można sobie otworzyć w nowym oknie i powiększyć.


Kometa Neowise nad Iławą


Aktualizacja 17.07.2020: O akcji napisały już czołowe media w regionie. Gazeta Kurier Iławski, Portal Infoiława, Gazeta Iławska i portal Gazety Olsztyńskiej. Więcej na swuj.pl/lasy Ankietę podpisało już ponad 100 osób. Dziękujemy. 
Myślę że petycję złożymy na początku jesieni, jak już zbierzemy dodatkowe poparcie. Dyrekcja Genralna będzie miała 3 miesiące na jej rozpatrzenie. Więc na początku przyszłego roku będziemy planować dalsze kroki w tej sprawie. Jakie? To już będzie uzależnione od tego jaki kształt będzie miała decyzja Lasów Państwowych.